Kiedy pierwszy raz przechodziliśmy koło ów zlotu, samochodów było naprawdę sporo. Niestety zanim dotarliśmy z powrotem na rynek została już tylko garstka. Oto część z tego co udało nam się "złapać":








Obiekt: Nowo otwarta fontanna Lokalizacja: Pergola przy Hali Stulecia
Data: 06-04-2009
Dojazd: Naturalnie tramwajem Linie:
2,10,4
Foto: :( SE c902
Wrocławska fontanna jest podobno najlepsiejszą w całej Polsce fontanną Multimedialną. Fontanna ta nie tylko wytryskuje wodę na wysokość ok 40 m, ale dzięki swojej budowie pozwala na wyświetlanie obrazów na wystrzeliwanej w górę "bryzie", którą ładnie nazwano ekranem wodnym.
Mieliśmy przyjemność obejrzenia pierwszego inauguracyjnego pokazu. Niestety w całym zamieszaniu zapomnieliśmy zabrać ze sobą aparat, co O IRONIO! zdarza nam się wyjątkowo często :).
Ze strony technicznej... fontanna jest spora :) i kosztowała od 15-20 mln zeta. Cieżko mi ustalić dokładną kwotę, bo nikt się nią nie pochwalił a media podają różne dane. Jakby nie było, kasy sporo i powiem szczerze, że kurcze to troche dużo jak na taką zabawke - A ja nadal musze jeździć rowerem po ulicy, bo nie ma kasy na ścieżki :(.
Jak wyglądała premiera? Tłum tłum i jeszcze raz Tłum ludzi. Ciasno, ciemno i ogółem ciężko było znaleźć dobre miejsce do obserwacji. Zazdrościliśmy ludziom, którym udało się wdrapać na dach Hali Stulecia, tudzież budynku obok. Sam pokaz był ciekawy i różnorodny. Wszystko ze sobą dobrze współgrało. Muzyka była dość nieźle dopasowana, choć momentami mi przeszkadzała, fontanna dość wolno się rozkrecała ale dawała rady :P. Jeśli chodzi o lasery i wspomniany ekran wodny... dla mnie bomba! :). Wszystko naparwdę tworzy iteresującą i godną obejżenia całość. Jeśli chodzi o minusy to jak już wspomniałem Tłum Tłum Tłum. kłopoty z parkowaniem i długie powroty to raczej standard wiekszych pokazów :) ale jak dla mnie opłaca się.
Fontanna dziłać będzie do zimy kiedy to zamieni się w lodowisko. Fontanna działa cały czas a co godzine pokazy wodne są nieco bardziej intensywne - łączone z podkładem muzycznym. A na specjalne okazje dodane będą kolejne elementy, lasery i może fajerwerki.
Polecam
Pozdrawiam



Lokalizacja: Wystawowa 1
Data: 28-02-2009
Najprościej odpowiadając na pytanie: A Gdzie to? :
Jest! nareszcie coś do "utrwalenia". Oczywiście problemem był tłumik 20 osób dookoła i ciągły napływ nowych ale udało nam się znaleźć trochę miejsca dla siebie i zrobić kilka ciekawych fotek. W pomieszczeniu stał stary zrujnowany rower, który od razu pokochały wszystkie aparaty. W innej części budynku w dłuuugim korytarzu stało samotne krzesło, a w jeszcze innym pokoju z wielkim otwartym oknem stało kolejne krzesło, co czasami wyglądało jak wyreżyserowany teren dla fotografów.
Jedno z pomieszczeń, że tak to ujmę - "świeżo otwarte", było zawalone jakimiś gratami, meblami, wiertarkami, starymi szpulami z filmem i dziwnymi narzędziami. Pokoje pełne mebli, z niedziałającym światłem ze starymi zdjęciami z planów różnych filmów, brudem, kawałkami szafek i sprzętem studyjnym nie były niczym obcym.. Tylko ja się pytam .. dlaczego tam nigdzie nie było światła.. dlaczego?? :) hmm może z oszczędności albo dla klimatu... co by to nie było to raczej przeszkadzało, no chyba, że miałbym tam grać sesje RPG to klimat byłby nawet ok.
I pewnie wiele osób nie zgodziło by się ze mną bo przecież ten cały syf i ta cała sypiąca sie otoczka to właśnie to co oni lubią najbardziej fotografować to pomimo iż rozumiem takie osoby i pewnie w jakimś stopniu się z nimi zgodzę tak Sorryyyy ale ja chciałem zobaczyć coś innego co bardziej w strone wytwórni filmów.
Nasza wyprawę zakończyliśmy w pizzerii ale kogo to obchodzi. Podsumowując było nieźle ale mogło być lepiej. Ja osobiście się zawiodłem ale przyznaje bez bicia, że film jest dla mnie ważniejszy niż fotografia i to może właśnie być przyczyną zawodu. Dzięki Gosiek za Fotki a osoby, które przeczytały cały ten tekst Podziwiam :) i Pozdrawiam