Oj i tak od zimy do Zimy a tutaj tak wiele się zmieniło. Wrocław się rozwija a ja leń nic a nic o tym nie pisze. Ale obiecuję poprawę i systematyczność :P na start mały flashback z zeszłego roku :) Tak z Wrocławia jak i porostu moje małe co nieco.
Rynek wrocławski odwiedzili pasjonaci marki Rolls Royce. O całym zdarzeniu dowiedzieliśmy się całkiem przypadkowo :) co w sumie brzmi zabawnie, kiedy mówię o ok 30 samochodach na środku rynku wrocławskiego.
Kiedy pierwszy raz przechodziliśmy koło ów zlotu, samochodów było naprawdę sporo. Niestety zanim dotarliśmy z powrotem na rynek została już tylko garstka. Oto część z tego co udało nam się "złapać":